poniedziałek, 20 maja 2013

House of Return

No to macie pierwszy rozdział :)

____________________________________________________________________________________

Wszyscy zaczęli się zbierać na parkingu przed szkołą. Joy Jerome, Alfie, Willow i Fabian czekali na resztę domowników Domu Anubisa. Wtedy z amerykańskiej taksówki wysiadł Eddie i Patricia trzymają się za ręce *.* Po chwili przyszła Amber i rzuciła się Alfiemu w ramiona.
Al- Amber ! My nie jesteśmy już razem !
A- Co ?!
Al Ja teraz chodzę z Willow.
*Alfie przytulił Willow*
Oburzona Amber poszła do domu, a za nią cała reszta.
*Dom Anubisa*
Trudy przywitała wszystkich.
Al- Ciasto !
Sibuna usiadła w salonie. Fabian był przygnębiony, bo myślał, że Nina przyjedzie. K.t nie mogła wrócić, ponieważ wrociła do Ameryki.
P- To co na razie koniec walki ze złem ...
E- Taaa...
Sib- SIBUNA !!!
Victor- Jutro odbędzie sie powitalny bal *Wybija 22* A teraz macie dokładnie 5 minut, a potem chcę usłyszec jak upada ta szpilka.
Wszyscy poszli do swoich pokoi : (1.Amber i Patricia, 2. Willow, Joy i Mara, 3. Eddie i Fabian, 4.Jerome i Alfie)
*U Amber i Pat*
A- Boże. Boże. Boże. Jutro jest bal. W co ja mam się ubrać?
P- Amber nie dramatyzuj.
A- A ty nie dramatyzujesz? Jak ty wyglądasz? Bez obrazy.
P- *Poker Face*
A- A tak w ogóle szkoda, że Nina nie przyjechała.
P- W sumie to ma przyjechać na bal.
A- Aaaaaaaaaaaa ide powiedziec Fabianowi!!!
*Ambs wybiega z pokoju, a Pat leci za nią*
*U Ediego i Fabiana*
A- Fabian nie uwierzysz N....
*Patricia wyciągnęła Amber z pokoju, a chwilę później wyszedł Eddie*
P Amber to ma być niespodzianka!!
A- Och ... Okey
*Amber poszla do sb*
E- No świetnie gaduło musiałas wszystko wypaplać.
P- Eddie daj spokój samo tak wyszło.
E- Nie bo ty zawsze dużo mówisz.
P- Dobra przepraszam
*cisza*
E Okey .. nie moge sie na cb gniewać ... ,3
*Eddie przytulił mocno Pat i poszli do sb *
*Nastepny dzień u Amber i Patrici*
A- Aaaaa nareszcie bal..
P- Okey nie musisz tak wrzeszczeć (rzuca w nią poduszką)
* U fabiana i Eddiego*
F- Nie idę na zadem bal.
E- Idziesz idziesz
F- Tak, a z kim ?
E- Możesz iść sam jak Amber..
F- Nie dzięki.
E- Stary no weź.
F- No dobra
* nadszedł czas balu*
*Na dole czekał Eddie, Fabian, Alfie i Jerome*
Pierwsza zeszła Willow ubrana tak :











W- Idziemy?
Al- Jasne, a może najpierw bitwa na wodę ?
W- Och.. czytasz w moich myślach .. <3
Później zeszła Amber :











Mara:













I Joy :











Joy podeszła do Jeroma i go pocalowala .. :*
Je- Idziemy księżniczko ???
J- No pewnie...
A- Taki to dobrze.. :/
M- Chodź juz Amber.
Na schody weszła Patricia ubrana tak :











* Eddiemu opadła szczęka*
E- WOW. Wyglądasz bosko !!!!
P- Dzięki ... <3
F- Ja juz pójdę..
P- Nie, nie, nie zostan tu jeszcze chwilę!
E- Okey chodźmy Gaduło.
P- Ejj.
E- No przepraszam ... Mówiłem ci, że ślicznie wygladasz  /Ten usmiech\
Gdy Eddie i Pat wyszli Fabian został sam w holu. I wtedy ..... CDN ... :*

_________________________________________________________________________________

Mam nadzieję, że się podobało :* ... Jutro dodam następną część :) ...
















Jak coś w moim opowiadaniu pary to ; Willfie, Fabina, Joyrom i moje kochane Peddie <3
Niedługo powinna się pojawić zakładka "bohaterowie" i "Pytania do postaci" .... Prawdopodobnie dodam również muzykę na bloga .. piszcie w komentarzu jaką byście chcieli tu usłyszeć .... Na pewno ją dodam :*




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz